poniedziałek, 5 stycznia 2015

002. Zakupy ;)


Hi!
Od połowy listopada rozglądam się za sukienką na Studniówkę, która zbliża się wielkimi krokami. Właściwie to już za 12 dni! ;) Z jednej strony cieszę się, a z drugiej obawiam tego jak wyjdzie moja kreacja oraz późniejszych wydarzeń (maturamaturamatura...).
W listopadzie w każdym sklepie jaki odwiedziłam wraz z moim Ukochanym, usłyszeliśmy, że jeszcze nie czas, a sezon zacznie się dopiero w okresie świątecznym. Zaraz po świętach wybrałam się na zakupy do Krakowa (w sumie 3 dni chodziłam za sukienką) i nic nie wybrałam.. Zostały już same duże rozmiary albo 36, które jest na mnie i tak za duże. Ponadto gdy pytałam jeszcze o dostawy, w odpowiedzi usłyszałam, że sklepy już się ich nie spodziewają. A może tym razem ja miałam zbyt duże wymagania?
Wymarzyłam sobie długą, szafirową sukienkę z koronką i subtelnymi cekinami. Niestety na rynku żadnej takiej nie mogłam znaleźć. Odrzucałam sukienki krótkie i te z mocnymi świecidełkami. Tym razem postawiłam na skromność.

Kolejne trzy dni spędziłam na poszukiwaniu krawcowej, która znalazłaby czas dla mnie i dla uszycia sukienki oraz na dobór materiału (materiał, tiul, koronka, cekiny, nitki, zamek). Przeszłam cały Kraków za tymi niezbędnymi artykułami. Naprawdę ciężko jest cokolwiek dobrać. Ale gdy już się udało... Jeszcze dzisiaj materiały trafiły do krawcowej, miara została wzięta i szyjemy! ;) Za parę dni pierwsza przymiarka, już jej się nie mogę doczekać! ;)

A Wy kupujecie czy szyjecie sukienki? Też macie problem z dobraniem? Stawiacie na krótkie czy te dłuższe? Macie już wszystkie dodatki? (Właśnie! Mi jeszcze brakuje dodatków..).

Jeśli po świątecznym i sylwestrowym szaleństwie zostało Wam parę groszy w kieszeni, a może udało się zachować jakieś oszczędności, to polecam wybrać się do sklepów na zakupy. Galerie oferują nam dosyć duże przeceny zimowego obuwia oraz ciepłych ubrań. Zima nie odpuszcza, a wręcz przeciwnie, wydaje się, że dopiero się rozkręca. Dlatego też uważam, że jest to najlepszy czas na takowe zakupy. ;)

Tym razem na swój zakupowy cel wzięłam sklep Terranova w Galerii Krakowskiej. (link do internetowego sklepu).
W październiku kupowałam tam sweterek za 40 zł, a dzisiaj już kosztował 19.90! Z racji, że naprawdę idealnie na mnie leżał, pochwyciłam taki sam, tylko w kolorze białym ;)

Ponadto kupiłam koszulkę, którą przeznaczę do spania. Producent zapewnia, że koszulka ma świecić w ciemności! ;) (cena 19,90zł).


     




już za niedługo pokażę się Wam w moich nowych zdobyczach ;)

Tymczasem kończę już post, po ciężkim zakupowym dniu lecę się odprężyć przy książce. ;)



7 komentarzy:

  1. mam nadzieje, ze Studniowka ci sie uda! :)
    http://szanellaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) też mam taką nadzieję, już odliczam dni! ;)

      Usuń
    2. dziękuję ;) też mam taką nadzieję, już odliczam dni! ;)

      Usuń
  2. Czekam na zdjęcia w zdobyczach!
    Osobiście nie idę na studniówkę, ale na pewno postawiłabym na krawcową - dzięki temu sukienka jest idealnie dopasowana. :)
    Mnie także w najbliższych dniach czeka polowanie na okazje.
    Pozdrawiam ^^

    http://mowmidobrzeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać! ;)
      Dokładnie, teraz wszystko w rękach krawcowej. ;)

      Usuń
  3. milej studniowki!
    przeceny wszedzie, tez dzis bylam na zakupach.s podnie z 50 na 15 co niektore! :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, dziękuję! ;)
      O taktak, czasami można trafić na naprawdę świetną okazję!;)

      Usuń